WYDARZENIA


>>> NOWOŚCI NA STRONIE <<<

 


 

 Prośba Z Wigierskiego Parku Narodowego

 

Nasze stowarzyszenie zostało poproszone o pomoc w przygotowaniu tablicy informacyjnej przy ścieżce turystycznej w okolicy jeziora Królówek. Tablica informacyjna ma zawierać historyczny opis walk toczonych w tej okolicy w czasie II wojny światowej. Dodatkowo mamy krótko opisać przeprowadzone przez nas badania terenowe z opisem i dokumentacją fotograficzną wydobytych przedmiotów.

 

Treść tekstu jaki został przesłany do WPN

Budowę linii obronnych na Suwalszczyźnie Niemcy rozpoczęli już wiosną 1944 roku. Do prac przy rozbudowie umocnień przymusowo wykorzystywano okoliczną ludność.
Miała to być ostatnia pozycja obrony przed granicą Prus Wschodnich. To tu Niemcy zamierzali powstrzymać nacierającą Armię Czerwoną przed wkroczeniem na terytorium III Rzeszy. Odcinek frontu między jeziorem Królówek a jeziorem Szelment broniła niemiecka 170 Dywizja Piechoty ze składu 4 Armii. Ze strony radzieckiej do przełamania frontu na tym odcinku wyznaczono 173 Orszańską Dywizję Strzelecką pod dowództwem pułkownika Sergieja Klimahina Efimowicza (Климахин Сергей Ефимович) z 31 Armii 3 Frontu Białoruskiego
Radzieccy żołnierze porównywali niemieckie linie obrony na tym odcinku frontu do "Lini Mannerheima" na Przesmyku Karelskim z wojny radziecko - fińskiej. Tak samo jak w Finlandii na Suwalszczyźnie mieli do pokonania przeszkody wodne, rzeki, kanały, bagna, pola minowe, dziesiątki ukrytych bunkrów. Główne walki o przełamanie frontu rozpoczęły się na początku sierpnia 1944 roku. Obie strony zaciekle walczyły o każdy skrawek ziemi, ponosząc duże straty w ludziach i sprzęcie. Tak wspomina walki pod Suwałkami niemiecki weteran ze 170 Dywizji Piechoty Ferdinand Muller( żyje): Byłem operatorem radiostacji i w czasie naszych kontrataków podążałem za atakującą piechotą. Miałem za zadanie meldować o wynikach walki, bardzo często dochodziło do walki wręcz z żołnierzami radzieckimi. Bardzo dużo moich kolegów zginęło, ja sam nie wiem jak udało mi się to wszystko przeżyć. Mieszkaliśmy w ziemiankach na zalesionych pagórkach, z których było widać pozycje wroga. Zawsze gdzieś koło północy ostrzeliwała nas radziecka artyleria. Walczyliśmy o każdą dziurę w ziemi, każdy stracony punkt obronny musieliśmy w kontrataku odbić. W październiku 1944 roku zostaliśmy wyparci z naszych pozycji i cofnęliśmy front w okolice Filipowa i Mieruniszek.

Walki o przełamanie frontu trwały nie przerwanie do 16 października 1944 roku. W tym dniu ruszyła radziecka ofensywa Gubińsko - Gołdapska. Front został przełamany i Niemcy zostali zmuszeni do opuszczenia zajmowanych stanowisk.
Dużą zasługę w przełamaniu niemieckiego frontu przez armię radziecką na Suwalszczyźnie mieli partyzanci z Suwalskiego Obwodu A.K Oddział pod dowództwem Wacława Trejnowskiego ps. Orkan zaatakował niemiecki konwój którym przejeżdżał pułkownik ze sztabu niemieckiej 4 armii. Niemiecki sztabowiec przeprowadzał inspekcję lini frontu i miał przy sobie dokładne mapy lini frontu. W wyniku rozbicia konwoju plany dostały się w ręce partyzantów. Na mapach był naniesiony rozkład pół minowych, zapór przeciw czołgowych, okopów, bunkrów oraz rozmieszczenie i ilość niemieckich jednostek wojskowych. Mapy rozkazem dowództwa A.K zostały natychmiast przekazane do sztabu Armii Radzieckiej w Sejnach. Zdobyte informacje z pewnością zostały wykorzystane w późniejszej ofensywie, dzięki temu wielu radzieckich żołnierzy zostało ocalonych.

Suwalskie Stowarzyszenie Miłośników Historii prowadziło na tym terenie prace badawcze przy użyciu wykrywaczy metali. Najczęstszymi znaleziskami były łuski karabinowe oraz pojedyncze znaleziska oporządzenia wojskowego typu: hełm, bagnet, klamra pasa mundurowego, czy menażka.
Wszystkie znaleziska Suwalskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii z tego rejonu można oglądać na wystawie „Nad wigierskie militaria” w Czerwonym Folwarku. 

                                                                                                                                           M.S


 Blog Suwalskie Pułki

 

Interesujący blog o suwalskich przedwojennych jednostkach wojskowych. Dużo ciekawych informacji i zdjęć. Zapraszamy do oglądania. Blog tworzy nasz kolega ze stowarzyszenia Tadeusz Kolter.

                                                                                                                                            M.S

                                                                                                                               

 


 W Suwałkach odnaleziono żydowską macewę


W Suwałkach na terenie firmy "Antur" przy ul.Waryńskiego 39, odkryto żydowską płytę nagrobną.

Wiecej znajdzecie Tutaj

 


 

Karny Obóz Pracy Wychowawczej w Suwałkach - Arbeitserziehungslager Sudauen

 

  

Artykuł opisujący działalność karnego obozu pracy wychowawczej w Suwałkach z czasów Niemieckiej okupacji.  Szczególnie ciekawy ponieważ opiera się na autentycznych wspomnieniach  byłego więźnia obozu.

 


 


Statystyki

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości